bongerd.pl ogród jadalny |
 |
produkujmy po prostu przyjaźnie przyrodzie |
| Teren |
Rośliny na mapie |
Wykaz roślin |
Dzieje |
Pogoda |
| Ścieżka: Start - Teren |
Widok od rowu ku zachodu listopad 2015 r. |
Teren
Działka ma powierzchnię 70 arów (0,7 ha), szerokość jest około 26 m, północna granica ma 280 m. długości i południowa 250 m.
Od zachodu graniczy się z drogą wiejską, od północy z gospodarstwem hodowli bydła mlecznego (siedlisko i pastwisko), od wschodu z skrzyzowaniem drogi powiatowej do Kadzidła z drogą gruntową gminną do Strzałek i od południa z odpuszczonym gospodarstwem z starym sadem.
Teren z lotu ptaka 2017 r.
Odróżniamy pięć części terenu od zachodu do wschodu: podwórko, pole, bindaż, rów oraz pastwisko. Jadalny ogród powstanie przede wszystkim na częściach nazywane "pole" oraz "bindaż".
|
 Stary sad 2 maja 2018 roku |
Podwórko
Podwórko ma powierzchnię 21 arów. Znajdują się tu dom, garaż, chlewy, altana, ul, studnia i poidło. Do 2019 r. była tu też stodoła, którą sztorm zawalił i z której został tylko fundament.
Podwórko jest najwyższą częścią działki (116 m nad poziomem morza). Za wyjątkiem strony wschodniej, gdzie stała stodoła, otoczone jest płotami, krzakami i budynkami które chronią od wiatrów. Gleba jest uboga: klasy VI.
Ogród na podwórku już istniał przy zakupu działki w 2014 r. Dom otoczony jest trawnikiem i ogrodem tradycyjnym. Rosną tu rośliny ozdobne, np. wierzby mandżurskie, lilaki, jaśminowiec, pięciornik i astry nowoangielskie. Był warzywniak, w którym rosły łoboda i zioła jak mięta, lubczyk i szczypior. Nadal są tam też tradycyjne drzewa i krzewy owocowe. W starym sadzie rosną jabłonie, śliwy, grusza i czarne porzeczki. Za domem rośnie duży orzech włoski i przy altance jest pigwa. Przy drodze wiejskiej, więc na zachodnim brzegu działki, jest żywopłot z świerków, który tak szybko rośnie, że trzeba go skracać od czasu do czasu. Od marca 2016 r. jest tu mały inspekt z specjalnym systemem nawodnienia. Później na podwórku sadzono jeszcze urodliny (paw-paw), głożyny (jujuby), żółtodrzewa i gruszy ussuryjskie.
|
Zdjęcia podwórka widziane od strony południowo-wschodniej
 z 21 grudnia 2014 roku
 z 16 maja 2022 roku |
 Północny żywopłot widziane od wschodu 1 maja 2018 roku |
Pole
Pole ma powierzchnię 17 arów. Jest tam spadek w kierunku północno-wschodnim o cały metr, tj. 1,4%. Gleba jest klasy V.
Ogród na polu projektowane jest na uprawę stosunkowo delikatnych roślin. Stodoła chroniła pole przed silnym zachodnim wiatrem. Sad południowego sąsiada chronił pole przed silnym południowym wiatrem i też rzucił cień na południowy brzeg pola. Chronienie od północy uzyskano poprzez sadzenia podwójnego (miejscami potrójnego) żywopłotu; od wschodu poprzez tworzenia walów ochronnych na bindażu. Ponadto, z trzech stron pole otoczone jest szpalerem na pnącze.
Żywopłoty składają się z roślin jak, śliwa wiśniowa, karagana, oliwnik, aronia, nieszpułka, glediczja, howenia i kalina. Na szpalerach rośnie mini kiwi, winorośl, cytryniec, akebia i chmiel. Dalsze drzewiaste rośliny na polu to: porzeczka czerwona i biała, agrest, jeżyna, malina, jarzębina, dereń, cedrówka, wiązowiec i tymianek. Z bylin zimujących należy wymienić szparag (25-metrowy rząd), liliowiec (35-metrowy rabat), miętę, lubczyk i rabarbar.
Jesienią 2015 r. postawiono północno-wschodni narożnik wysokiego o dwa metry szpalera otaczającego środek pola. Na tym najniższym miejscu, ziemia latem nie wysychała. Sadzono tam aktinidie i akebie, które potrzebują więcej wody niż pozostałe rośliny. Do końca 2015 r. szpaler został przedłużony w kierunku stodoły, otaczając zaciszne miejsce na uprawy polne.
Na wiosnę, aktinidie stały pod wodą i zgniły. Latem panowała susza. Aby móc regulować nawodnienie, budowano zbiornik wody na najniższej części pola w maju 2018 r. Przed zbiornikiem powstało oczko wodne do zabawy. Na południe od zbiornika, pół metra wyżej, utworzono staw helofitów, który służy do filtrowania wody i uprawy jadalnych roślin wodnych. Ze względów bezpieczeństwa, elementy wodne w północno-wschodniej części pola zostały oddzielone ogrodzeniem z bramką.
|
 Pole 15 września 2016 roku
 Woda 22 listopada 2025 roku
|
|
Bindaż
Bindaż - środkowa część działki - ma powierzchnię 10 arów. Teren ma spadek o pół metra w kierunku północno-wschodnim i jego najniższa część leży na 114,5 metrów. Gleba jest klasy V.
Ogród na bindażu został zaprojektowany jako sad owocowy, przez którego prowadzi 40 metrów długa alejka w formie klasycznego bindażu. Przebieg alejki widać na zdjęciu lotniczym po lewej stronie. Jest to widny pas z łagodnym zakrętem w środku.
Z obydwie strony alejki sadzono tu drzewa na sad; na jednej połowie, mianowicie na wschód od zakrętu, są to różne drzewa orzechowe: leszczyny, orzechy włoskie i czarne, pekany, kłokoczki i kasztany jadalne. W zachodniej połowie posadzono dość rzadkie drzewa o miękkich owocach jak: uszlachetnione derenie, świdośliwy, hebanowce, nieszpułki i morwy.
Aby rośliny na polu chronić przed wiatrem, usypano ziemne wałe na północ od alejki oraz wzdłuż wschodniego szpaleru. Na dodatek, na tych wałach sadzono silne krzewy owocowe: śliwy tarniny, szeferdie, woskownice, komptonie i lespedezy.
|
 Alejka przez bindaży w dniu 6 stycznia 2017 r.
|
 Bindaż w ogrodzie książęcym w Groningen NL w dniu 13 marca 2015 roku, który zainspirował do naśladowania. |
Pomysł stworzenia bindażu powstał podczas wizyty w ogrodzie książęcym w centrum niderlandzkiego miasta Groningen. Większość bindażów
składa się z niejadalnych grabów. Szukając jadalnej alternatywy, znaleziono opis ogrodu klasztornego w Bunde (NL), gdzie znajduje się bindaż z dereni. Wydawało się to dobrym i wyjątkowym wyborem.
Bindaż miał stanowić ozdobne przedłużenie ścieżki na polu, między północnym żywopłotem a ogrodzeniem. W kwietniu 2015 roku sadzono sto 30 cm wysokich dereni jadalnych. Prawe zdjęcie przedstawia zachodnią część alejki w dniu 6 stycznia 2017 r.
Warunki klimatyczne i glebowe nie przyjęły rozwój dereni. Szczególnie we wschodniej połowie alejki zginęło wiele sadzonek. Jesienią 2016 roku na pustych miejscach posadzono 15 nowych sadzonek. Pomimo tego zostało w 2020 roku tylko 59 sztuk w alejce, z których 9 roślin było nawet mniejszych od chwili sadzenia. Żadna nie rosła wyżej niż półtora metra. W grudniu 2020 roku postanowiono robić porządek z alejką. Przesadzono trzy wystarczająco duże żywe derenie z wschodniej części alejki na puste miejsca w zachodniej części. Dalsze ubytki w zachodniej części zastąpiono głogami a na wschodniej części sadzono 50 jadalnych dębów. Także dębom było ciężko, niestety. Siedem świeżo posadzonych dębów zostało zniszczonych przez pędraki; 18 sadzonek nie przetrwało suszy. Zniknęły dęby zostały zastąpione w 2024 roku przez kłokoczki, orzeszników i orzechów ajlantolistnych. Pozostałe 25 dębów rosło dobrze.
W marcu 2024 roku derenie i dęby były wystarczająco duże, aby utworzyć bindaż. Ustawiono słupki z drutami, aby poprowadzić po nich gałęzie. Wynik można zobaczyć na zdjęciach.
|
 Bindaż z derenii przy klasztorze w Bunde NL w dniu 18 marca 2023 r.
|
 Alejka w dniu 26 stycznia 2024 r. Zachodnia część z dereniami. Widok z północnego zachodu. |
 Alejka w dniu 26 stycznia 2024 r. Wschodnia część z dębami. Widok z zachodu. |
 |
 Zdjęcia z 30 marca 2024 r. Po lewej: wąskie przejście między wałem i alejką z kwitnącymi dereniami. Powyżej: zachodnia część widziana z północnego zachodu. Po prawej: zdjęcie z 23 kwietnia 2025 r. Zachodnia część widziana z rogu na środku alejki. |

|
Rów |
Rów
Rów - najniższa część działki - ma powierzchnię 10 arów. Ta część leży w niemal otwartej przestrzeni. Od południowego wschodu przez centrum do północy płynnie strumyk który ma swoje źródło na pastwisku sąsiada i wpływa do Piasiecznicy. W środku tej części, na poziomie 114 m, jest przejście (zob. zdjęcie).
Gleba jest klasy V. Rośnie tu trawa i sąsiad wypasa tu bydło.
|
Rów luty 2016 r. widok od północy |
Pastwisko |
Pastwisko
Pastwisko ma powierzchnię 22 arów. Rośnie tu trawa i sąsiad wypasa tu bydło. Ta część leży w całkiem otwartej przestrzeni. Od wschodu graniczy się z żwirówką do Sztrałek i od południowym wschodu z asfaltówką z Baranowa do Kadzidła.
Przy żwirówce znajduje się najlepsza gleba z całego terenu: pięć arów klasa IVb. Problem z tym, że jest to daleko od domu. W okresach suszy nie sposób tu podlewać.
Reszta pastwiska jest ziemia klasy V. Poziom terenu przy wschodniej granicy jest 115 metrów. Spadek w kierunku rowu wynosi 1,5 procent.
|
Pastwisko kwiecień 2016 r. |